Jak odzyskać kontrolę nad czasem, gdy wszystko się sypie
Są dni, w których zegar nie tyka, tylko kruszy się w dłoniach. Budzik dzwoni, ale już czujesz, że coś przegapiłeś, zanim wstałeś. Poczta rośnie jak mokry śnieg na chodniku, a w głowie pojawiają się te same zdania, jedno po drugim, jakby ktoś uruchomił pętlę. Wtedy „zarządzanie czasem” brzmi jak żart z kogoś, kto nigdy nie musiał ratować sytuacji podczas pożaru. A jednak da się odzyskać kontrolę, nawet gdy wszystko się sypie. Nie chodzi o to, żeby nagle wrócić do idealneg